Dzisiaj jest sobota, 7 października 2006 r
 Menu

» Strona Główna
» Aktualności
» Wyniki
» Zawodnicy
» Historia
» Galeria

 Inne

  Księga Gości
  Kontakt
  Ulubione
  Strona Startowa
 





 :: Aktualności


6 października 2006

Niestety poważna awaria uniemożliwiła prowadzenie strony przez dziewięć miesięcy... Działo się przez te miesiące wiele, nasza Asia wyszła za mąź, Jarkowi i Klaudiuszowi urodziły się dzieci, ożenił się Sasza...
Szachowo - spadliśmy z hukiem z II ligi, za 2 tygodnie musimy grać ponownie w trzeciej :(. Na stulecie zorganizowaliśmy czwórmecz błyskawiczny , turniej juniorów i turniej w ramach Cracoviady. W listopadzie jeszcze czekają nas uroczyste III mistrzostwa kibiców Cracovii w szachach i tak zakończy się ten rok.
Jako, że kłopoty ze sprzętem i serwerem chyba już poza nami, powoli będziemy nadrabiać zaległości i ulepszać stronkę. Już w weekend pojaią się galerie z naszych turniejów i z II ligi eraz z relacjami!
Zapraszam serdecznie!

Krzysiek Sabor




30 marca 2006


Pierwszy Krok Szachowy - Turniej dla dzieci z okazji 100 lecia KS Cracovia  


Zakończyła się pierwsza impreza organizowana przez nasza sekcję z okazji 100 lecia klubu. Był to turniej dla dzieci - pierwszy krok szachowy. W szranki turniejowe stanęło osmiu chłopców. Poniżej prezentujemy wyniki:

Kraków;  15 - 21 lutego 2006;  Turniej dla dzieci z okazji  100 lecia K.S. Cracovia

l.p

Nazwisko i imę

KLUB

RANKING

I

II

III

IV

V

VI

VII

VIII

SUMA

Uzyskany ranking

Zdobyta kategoria

1

Ziobro Rafał

Cracovia

1000


1

½

1

1

1

1

1

6½

1325

IV

2

Maziarz Tomasz

Cracovia

1000

0


1

½

1

1

1

1

5½

1225

V

3

Stępień Ryszard

Dworek Białopradnicki

1200

½

0


½

1

½

1

1

4½

1125


4

Walasek Maciej

PKS Jadwiga

1000

0

½

½


½

½

½

1

3½

1025


5

Kubic Marcin

PKS Jadwiga

1000

0

0

0

½


1

½

1

3½

1025


6

Podgórski Mateusz

PKS Jadwiga

1000

0

0

½

½

0


½

1

2½



7

Morawiecki Krzysztof

PKS Jadwiga

1000

0

0

0

½

½

½


1

2½



8

Wygoda Jakub

niezrzeszony

1000

0

0

0

0

0

0

0


0




Średni ranking: 1025,5
Tempo: P'30
Sędziował Józef Bujak
Gratulujemy zwycięzcom i organizatorowi, niezmordowanemu Józkowi Bujakowi, dzięki któremu turniej doszedł do skutku. Jak widać, było warto - dwóch naszych zdolnych juniorów zdobyło kategorie, Rafał Ziobro czwartą, a Tomek Maziarz piątą.  Jak widać, powoli powstaje drużyna juniorów, która wystartuje w IV lidze juniorów we wrześniu. Jak donosi trener Józef Bujak, postępy robią też inni szkoleni przez niego juniorzy, najlepsi z nich będą bronić białoczerwonych barw w juniorskich rozgrywkach ligowych.
Już niedługo nasi juniorzy będą mieli kolejne okazje do turniejowych występów i zdobywania wyższych kategorii.

Również na tej stronie planujemy uruchomienie działu Młodzież, gdzie będziemy informować o miejscu i terminach zajęć, oraz prezentowac sylwetki naszych juniorek i juniorów.



27 marca 2006

Otwarty Turniej Juniorów z okazji 100 lecia KS Cracovia  

5 lipca 2006 odbędzie się najwieksza impreza organizowana przez sekcję szachową z okazji jubileuszu KS Cracovia - ogólnopolski turniej juniorów do lat 18 tempem P-15. O szczegółach będziemy na bieżąco informować, komunikat już niedługo...


27 marca 2006

Imprezy sekcji szachowej  z okazji  100 lecia KS  Cracovia
 
- luty 2006 - Pierwszy Krok Szachowy (zakończony)

- maj 2006 - mecz szachowy pierwszych drużyn Cracovii i PTSz Płock (brązowy medalista Drużynowych Mistrzostw Polski)

- maj 2006 - szachowy turniej błyskawiczny systemem scheveningen pomiędzy KKSz Kraków, Drogowcem Kraków, Koroną Kraków i Cracovią

- maj 2006 - Otwarte Mistrzostwa sekcji szachowej KS Cracovia w szachach błyskawicznych

- maj 2006 - symultana arcymistrza

- lipiec 2006 - Otwarty turniej juniorów

- pażdziernik 2006 - III mistrzostwa kibiców Cracovii w szachach

31 stycznia 2006

Remamenty - II Mistrzostwa Kibiców Cracovii w szachach

Z przeszło miesięcznym opóźnieniem, ale myślę, że warto przypomieć:

Juz po raz drugi sekcja szachowa KS Cracovia zorganizowała Mistrzostwa Kibiców Cracovii w szachach. Tym razem turniej odbył się 21 grudnia w pubie Ptaszyl. Do turnieju zgłosiło się 6 zawodników, grano systemem każdy z każdym tempem 15 minut dla zawodnika na partię. Zwyciężył zdobywając puchar i tytuł Szachowego Mistrza Kibiców Cracovii za rok 2005 faworyt Piotr Urbański 5 punktów, wyprzedzając Tomasza Grosse - 4 punkty. Trzecie miejsce zdobył Bartosz Paszkowski - 3 punkty. Kolejne miejsca zajęli Artur Horain, Grzegorz Wolny i Paweł Słomiak.

Walka była zażarta, a najwięcej krwi liderom napsuł Artur Horain, któremu tylko kłopoty z czasem uniemożliwiły zajęcie wyższego miejsca. Turniej przebiegał w bardzo sympatycznej atmosferze, uczestnicy już umówili się na rewanż za rok.


Wyniki:

1. Piotr Urbański x 1 1 1 1 1 5
2. Tomasz Grosse 0 x 1 1 1 1 4
3. Bartosz Paszkowski 0 0 x 1 1 1 3
4. Artur Horain 0 0 0 x 1 1 2
5. Grzegorz Wolny 0 0 0 0 x 1 1
6. Paweł Słomiak 0 0 0 0 0 x 0



Lista Oficjalnych Mistrzów Kibiców Cracovii w szachach:
2004 - Leszek Franiak
2005 - Piotr Urbański

27 stycznia 2006


II Liga nasza!!

Po dłuższej przerwie w końcu jest czas na aktualizację strony. Czas spędzony intensywnie na przygotowaniach, a potem walce o awans seniorów do II ligi. Cóż, po tylu próbach - udało się! Choć jeszcze na parę dni przed ligą wydawało się to niemożliwe.
Do rozgrywek stanęło ostatecznie 11 drużyn (12 - Wieża Wadowice wycofała się w przeddzień rozpoczęcia ligi, czego efektem była nasza pauza w ostatniej kolejce, co nie wróżyło za dobrze. Przed pierwszą rundą faworytami były drużyny MLKSz Myślenice (wzmocnione km Bogusławem Łatasem i km Aleksandrą Jackowską, którzy dołączyli do silnych zawodników: Rzeżnika, Wątorka i Stanucha), jak zawsze Korona Kraków (choć już bez Andrzeja Bętkowskiego, który przeszedł do Drogowca Kraków) oraz nieoczekiwanie Gorce Nowy Targ z km Łomonosem i km Rajskim.
Pierwszy zjazd - my jedziemy do znanej nam już z zeszłego roku Trzebini, gdzie w willi NOTu zastajemy jak zwykle wspaniałe warunki do gry. Jednek ostatni tydzień przed zjazdem co ciągłe złe wiadomości - nie może przyjechać z Radzynia Jarek Madej, z Warszawy Sasza Dumański (niestety, w tym roku nie mógł nas wspomóc w żadnym meczu), nie mogą zagrać Marek Sutor i Klaudiusz Miętus, do tego dochodzi absencja Tomka Miki. Zaczyna się robić nieciekawie, zwłaszcza, że w niedzielę zaplanowano wybory prezydenckie i nie bedą mogli w ten dzień zagrać Łukasz Gawroński i Józek Bujak. I tak, na dwa dni przed ligą okazuje się, że w niedzielę możemy zagrać w... czwórkę. To praktycznie przekreśliłoby nasze szanse. Jednak udaje nam się namówić na powrót do gry po - uwaga - dziewięciu latach przerwy - Krzyśka Janika. To był strzał w dziesiątkę. Krzysiek w formie jak przed laty, choć nie wiedząc tego, wystawiliśmy Go dopiero za wszystkimi wyżej wymienionymi zawodnikami, choć w rzeczywistości grał na wszystkich deskach (za wyjątkiem kobiecej, rzecz jasna:-) ). Tak więc na sobotę skład jest następujący: na pierwszej desce Łukasz Gawroński, druga Krzysiek Janik, trzecia Paweł Błaszczak, czwarta Józef Bujak, piąta Adam Kołpanowicz, na szóstej Asia Barczyk. Zaczynamy meczem z Fablokiem Chrzanów. Podchodzimy pełni obaw do tego meczu, ale okazuje się, że nie dojechał lider Fabloku i na pierwszej desce mamy punkt za darmo. Szybko dość wygrywa Krzysiek, rozwiewając nasze wątpliwości co do Jego gry po tak długiej przerwie. Remisy Pawła i Józka, oraz pewne zwycięstwa Aśki i Adama dają nam nadspodziewanie wysokie zwycięstwo 5:1.
Po południu gramy z Bochnią, tym samym składem. Remisuje Paweł, pozostali wygrywają, tylko Łukasz męczy jeszcze czarnymi pozycję, próbując wygrać za wszelką cenę, co jak często w takich sytuacjach się zdarza, kończy się porażką. Ale mecz do przodu 4,5-1,5. Jest nieźle, ale już obawiamy się niedzieli - nie będzie Łukasza i na popołudniowej rundzie Józka.
Trudno - gramy. Za Łukasza wchodzi Krzysiek Sabor. Poranna niedzielna runda to mecz z Karoliną Tarnów - zawsze był  to ciężki przeciwnik, o bardzo silnych 3 pierwszych deskach. Gramy w składzie: Janik, Błaszczak, Bujak, Sabor, Kołpanowicz, Barczyk. Asia punkt dostaje jednak od razu, szybkie remisy Józka i Krzyśka, Adam stoi bardzo dobrze, Paweł solidnie i Krzysiek nieco lepiej. Kończy się wszystko bardzo dobrze, bo co prawda Krzychu nie przełąmuję twardej obrony Kasperka na pierwszej desce i zapisuje pół punktu, za to Adam z Pawłem zdobywają po pełnym oczku - w sumie ładne zwycięstwo 4,5-1,5.
Niestety, Józek musi jechać, nie udaje się awaryjne ściągnięcie Marka albo Klaudiusza, i musimy grać w piątkę przeciwko bardzo silnym juniorom z Hetmana Koronnego Trzebinia. Plan - jak najmniej stracić! Oddajemy walkowerem pierwszą deskę, grając składem: Sutor (walkower), Janik, Błaszczak, Sabor, Kołpanowicz, Barczyk. Szybko wygrywa Krzysiek Janik, wyrónując stan meczu, ale na pozostałych deskach stoimy podejrzanie. Adam najpierw uzyskuje kompletnie wygraną pozycję, wygrywając dwie lekkie za wieżę, jednak zdekoncentrowany podstawia wieżę za darmo! Aśka ma piona więcej, ale bardzo pasywną pozycję i tylko się broni, Paweł stanął w  skoczkóce bez piona, a Krzysiek Sabor nie mógł znaleźć planu gry i pozycja zmierzała ku remisowi.Zanosiło się na porażkę 1,5:4,5, co mogło w praktyce przekreślić nasze szanse na awans. Jednak drużyna wykazała się hartem ducha - Aśka ustała bez większych kłopotów, Krzysiek Sabor też remis - mamy więc 2-2 i toczą się jeszcze dwie partie - obie co prawda są przegrane, ale... najpierw Paweł twardo broniąc się ustawia prawdopodobnie remisową pozycję. 2,5-3,5 smuci, ale jeszcze nie odbiera nam szans! Tymczasem rywal Pawła, Kamil Tomsia próbując za wszelką cenę wygrać, podstawia Pawłowi wolniaka. Pozycja Pawła z przegranej poprzez remisową stała się wygrana - z tym, że Paweł pozostawił sobie do końca partii całą... minutę czasu. Cała drużyna zgromadziłą się przy Jego partii, co jakiś czas wychodząc na korytarz, by dać ujście emocjom :-). Paweł zadbał bowiem o sprawdzenie stanu serc swoich kolegów z drużyny, na wiszącej fladze powtarzając pozycje i ruchy, by w końcu "wejść" we właściwy wariant. Zwycięstwo i mamy już remis w meczu! Wielka radość, wychodzimy ochłonąć na pole, gratulujemy Pawłowi i powoli wracamy na salę podpisać protokół i pocieszyć Adama... Tymczasem, po powrocie na salę okazuje się, że Adam ma niewielkie, bo niewielkie, ale jedna szanse na remis. I słowo ciałem się stało! Niewiele brakło, by wzorem Pawła Adam przechylił szale na swoją stronę, ale remis i tak dał nam zwycięstwo w meczu 3,5-2,5, co było dla nas radosną niespodzianką, biorąc pod uwagę potężne osłabienia i grę z piątkę. Śmiem twierdzić, że awans tak naprawdę został wywalczony w tym meczu!
Następny zjazd w listopadzie organizujemy w Krakowie, w budynku KS Cracovia w parku Jordana. Dzięki panu Wojciechowi Marchewczykowi mamy zapewnione ciepłe posiłki, a dzięki mojej żonie, Weronice, kanapki i sałatki dla wszystkich zawodnikoó i kibiców! Wielkie podziękowania dla Was za pomoc w organizacji zjazdu! Było bardzo miło! A na szachownicach też poszło nieźle. W sobotę gramy dwie rundy. Pierwszy mecz gramy z Płomieniem Limanowa. Trzeba wygrać wysoko, gramy składem: Jarosław Madej (przychejach specjalnie z Radzynia Podlaskiego!), Łukasz Gawroński, Tomasz Mika, Krzysiek Janik, Paweł Błaszczak, Asia Barczyk. Skład silniejszy niż ostatnio, remisuje tylko Paweł Błaszczak, reszta dość pewnie wygrywa, wynik 5,5-0,5 prawie nas zadowala. A popołudniu trudny mecz - rywalem jest Korona Kraków. Specjalnie wzmacniamy się - na pierwszą deskę przyjeżdża Klausiusz Miętus, odpoczywa tym razem Paweł Błaszczak. Przecieramy oczy ze zdumienia, bo po szybkim remisie Asi z Sylwią Gierak, kolejne punkty zasilają nsze konto! Wygrywa Tomek Mika, Krzysiek Janik, równie szybko zdobywa punkt Klaudiusz Miętus i Łukasz Gawroński. Tylko Jaro broni trudnej pozycji z Hubertem Popiołkiem, i koniec końców w wielkim niedoczasie przegrywa, choć stanęła już raczej remisowa pozycja. Ale 4,5 -1,5 to piękny wynik!
Po meczach idziemy jeszzce do knajpki oglądnąć transmisję z piłki, jednocześnie uczcić historyczne zwycięstwo z Koroną...
W niedzielę mamy pozornie łatwy mecz z rezerwami KKSz. Nasz skłąd: Jarek Madej, Łukasz Gawroński, Krzysiek Janik, Paweł Błaszcak, Józef Bujak, Asia Barczyk. Asia swoją partię rozegrała już w sobotę, zwyciężając pewnie. Na pozostałych deskach... średnio. Fatalnie stoi Jóżek i bez walki przegrywa, podstawia kluczowego piona Łukasz. Pozostali wygrywają, choć Paweł tradycyjnie podenerwował trochę kibiców realizacją przewagi. Choć trzeba przyznać, wybrał naprawdę efektowny wariant:-). Łukasz też na szczęście łapie rywalkę na "łowuszkę" i mamy 5-1. Liczyliśmy na komplet punktów, ale trudno, jest i tak nieźle.
Wieści z innych boisk pokazują, że o awans będzie trudno. bardzo blisko są Myślenice, mające mecz mniej - wieke świadczy o tym, że może zadecydować bezpośredni mecz.
Na ostatni zjazd do Limanowej jedziemy z nadziejami i obawami. Skłąd jest następujący: Marek Sutor, Jarosław Madej, Łukasz Gawroński, Tomasz Mika, Krzysiek Janik, Asia Barczyk. I od razu w sobotę rano gramy z głównym rywalem, Myślenicami. Remisuje z faworyzowaną rywalką Asia, szybko wygrywa z Janem Świebockim Krzysiek, remisuje na pierwszej Marek z Bogusiem Łatasem i wydaje się, że mecz układa się pomyslnie... jest 2-1 i niezłe pozycje na pozostałych deskach. Jednak zmęczony daleką drogą Jarek przegrywa, fatalnie się czujący Tomek również, tylko Łukasz ratuje z trudem remis. W sumie - przykra porażka 2,5:3,5. Dystand się zmiejsza do 4 punktów, a Myślenice mają zaległy mecz i lepsze punktu meczowe! Potrzebna jest mobilizacja. Na mecz z Sandecją nie jest w stanie wyjść Tomek. zastępuje Go na piątej desce Krzysiek Sabor, Krzysiek Janik wędruje na czwartą. Mecz bardzo ciężki, przegrywa niestety ważną partię Marek Sutor, a Krzysiek Janik remisuje... przegrane pozycje maja Jarek i Krzysiek Sabor, na szczęście wygrywają Asia Barczyk i Łukasz Gawroński. Końcówka meczu to wiele szczęścia i zarówno Jarek ijak i Krzysiek wygrywają swe partie, co daje nam wynik 4,5:1,5. Dystans zostaje utrzymany.
Wieczorem odreagowywujemy stresy w miejscowym lokalu, oglądając na telebimie mecz Amica Wronki - Cracovia. Remis piłkarzy dodaje nam nadziei na pozytywne zakończenie. Ale na ostatniego naszego rywala, Gorce, trzeba się zmobilizować! Z Krakowa dojeżdża nasza tajna broń, Klaudiusz Miętus. Do składu wraca Tomek Mika, odpoczywa Marek Sutor. Po zaciętej walce mecz kończy się wynikiem 4,5-1,5, przegrywa niestety Klaudiusz, odrzucając remisowe propozycje rywala (taktyka meczowa tak niestety nakazywała), remisuje Krzysiek, reszta wygrywa po ciężkim boju. Tymczasem Myślenice w meczu z Trzebinią tracą aż 2,5 punkta! Przewaga wzrosła aż do 5 punktów.Niestety, nic już od nas nie zależy. Myślenice w ostatnim meczu grają z Koroną, któa według stanyu na wtedy musi odebrać 1,5 punkta myśleniczanom. Potem okazało się, że tych punktów musiało być jeszcze więcej, bo aż 2,5 (1 punkt myśleniczanie odzyskali po weryfikacji składów...). Wspaniałą postawa "Koroniarzy" i w sumie remis 3:3 otwiera nam drzwi do II ligi!! Dzięki!

W dziale wyniki pojawią się za niedługo szczegółowe rezulaty III ligi. My już żyjemy II ligą!


Krzysiek Sabor



do góry

wstecz | w przód